Translate

środa, 12 czerwca 2013

Opóźnienia na placu budowy gdyńskiego lotniska!

Prace przy budowie terminala nowego trójmiejskiego lotniska w Gdyni-Oksywiu zostały przerwane, bo umowa między zarządem portu lotniczego a wykonawcą została zerwana. Władze portu twierdzą, że sytuacja nie będzie miała wpływu na uruchomienie lotniska.


Prace przy budowie terminala General Aviation miały zakończyć się w listopadzie ubiegłego roku. Jeszcze w grudniu inwestor zapewniał, że do końca roku budynek będzie skończony. Teraz w specjalnym oświadczeniu poinformował o odstąpieniu od umowy z obecnym wykonawcą. Przyczyną według niego była niemożliwość zakończenia przez wykonawcę prowadzonej inwestycji w ustalonym terminie. Przedstawiciele firmy Sport Halls, wykonawcy terminala, uważają, że winę za taką sytuację ponosi inwestor, który nie reagował na ich uwagi odnośnie wielu braków w projekcie. Odstąpiliśmy od umowy z winy inwestora. Głównym powodem był projekt, trzeba było wprowadzić wiele zmian nie było do nich aneksów, dokumentacja była niekompletna a z inwestorem nie było kontaktu-wyjaśnia Krzysztof Łuksza, prezes firmy Sport Halls z Wrocławia.

Jak dodaje, przyjmując zlecenie liczyli, że współpraca pójdzie sprawniej, ale w takiej sytuacji mimo 90 procent zakończonych prac nie mogli sobie pozwolić na ryzyko poniesienia strat.–Nie zapłacono nam na prace w kwietniu i maju, a opóźnienie nie wynika z naszej winy–tłumaczy. Obie strony konfliktu uważają, że jako pierwsze podjęły decyzję o odstąpieniu od umowy. Według zarządy portu lotniczego, sprawa najprawdopodobniej znajdzie swój finał w sądzie.


Władze lotniska zapewniają, że z uwagi na stopień zaawansowania prac, zaistniała sytuacja nie powinna mieć wpływu na przesunięcie terminu uruchomienia lotniska. Pozostałe prace prowadzone w porcie wykonywane są zgodnie z przyjętym harmonogramem.

Teraz spółka musi znaleźć nowego wykonawcę, który dokończy budowę. Procedura wyboru ma potrwać kilka tygodni. Kolejnym terminem zakończenia inwestycji jest trzeci lub czwarty kwartał 2013 roku.

Nowe lotnisko powstaje dokładnie na granicy Gdyni i gminy Kosakowo. To jedna z ważniejszych inwestycji gdyńskiego magistratu. Na razie na ukończeniu jest sam budynek terminala-parterowy obiekt o powierzchni 3,9 tys. m kw. i kubaturze 21,3 tys. metrów sześciennych, kosztuje około 21 mln zł. Po instalacji odpowiednich systemów lotnisko ma przyjmować pierwsze, prywatne samoloty.
W planach oprócz terminala jest między innymi budowa bazy paliw i modernizacja systemu świetlnego. Całkowity koszt przystosowania wojskowego portu do ruchu cywilnego wraz z okoliczną infrastrukturą to ok. 100 mln zł.
.
Źródło: www.airport.gdynia.pl/ Marcin Żurawiecki

Fot. www.airport.gdynia.pl
Nowe lotnisko powstaje dokładnie na granicy Gdyni i gminy Kosakowo

Budynek ma być gotowy w grudniu
Budynek ma być gotowy w grudniu

Tak będzie wyglądał obiekt
Tak będzie wyglądał obiekt
Źródło: TVN24.pl

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz